MARTINOtini Biżuteria Rękodzieło Quilling

Dlaczego akryl?

"Tu powinieneś użyć koralików szklanych a nie plastikowych..."

Aby był wilk syty i owca cała udzielę mojej subiektywnej odpowiedzi w tym temacie.

Wiele z Was ogląda różne ozdoby i zachwyca się kunsztem i wyglądem dzieła. Jednak gdy bierze i dotyka biżuterii urok mija jakby czar prysł i słyszę:

"Ale to ciężkie, jak można coś takiego nosić?"

 

"Ładne, ładne ale szkła bym się bała tak nosić..."

Mogę to bez obaw napisać - akurat nie dotyczy to moich wytworów. U mnie jest inaczej.

"O jejku jakie to dziwnie pomysłowe."

 

"Ślicznie wygląda ale jak wzięłam to do ręki i poczułam, że to plastik to mi przeszło."

 

"...gdyby były tu szklane koraliki to może bym wzięła..."

Oczywiście kupujących rzadko interesuje dlaczego jest coś wykonane tak a nie inaczej. Niemniej wiele osób o tym chce posłuchać, wyrazić swoje zdanie - co nie pozostaje bez odpowiedzi przechodniów i specyficznych klientów. Cieszy mnie fakt, że dużo ludzi wie dlaczego stosuje się inne materiały niż wygląda to z daleka.

Dlaczego używam koralików z żywicy?

Ponieważ użycie szkła spowodowałoby przecięcie nici, gumki, żyłki a w najgorszym przypadku skóry.

Plastikowe - to tak nie do końca plastikowe.

Koraliki z żywic akrylowych i innych są lekkie więc można zastosować ich o wiele więcej niż w porównaniu stosowania koralików ze szkła lub kryształu. Parametry dobrych jakościowo koralików popularnie zwanych akrylowymi czasem są identyczne jak szklane, że ciężko odróżnić, które są które - szczególnie przy małych średnicach.

Bezpieczeństwo

Zauważyłem, że coraz rzadziej wytwórcy zwracają uwagę na wygodę, komfort i już w zupełności na bezpieczeństwo użytkownika biżuterii. Można spotkać kolczyki pięknie wykonane ale po założeniu urywają uszy lub też dziurka po przekłuciu następnego dnia zmienia się w wulkan. Po dniu noszenia bransoletki na nadgarstku pojawiły się zarysowania i podrapania skóry, które pieką, szczypią.

Rozumiem, że robić biżuterię każdy może... jeden lepiej drugi gorzej - jednak na męczenie noszących zgody nie było i nie będzie z mej strony.